Czego się dowiesz?
- Co daje pacjentowi karta diagnostyki i leczenia onkologicznego DiLO w praktyce?
Karta DiLO uruchamia szybką ścieżkę onkologiczną i porządkuje drogę pacjenta od podejrzenia choroby do leczenia. W praktyce ułatwia koordynację między lekarzem, diagnostyką i szpitalem oraz ogranicza liczbę formalności, bo kolejne etapy są prowadzone w ramach jednego dokumentu.
- Co zawiera karta DiLO i jak jest uzupełniana na kolejnych etapach leczenia onkologicznego?
Karta DiLO zawiera dane pacjenta, informacje o placówce wystawiającej, opis podejrzenia lub rozpoznania nowotworu, wyniki diagnostyki oraz plan leczenia. Dokument nie jest zamknięty po pierwszej wizycie, bo kolejne wpisy dodają placówki diagnostyczne, konsylium i ośrodek prowadzący terapię.
- Kiedy można ponownie otrzymać kartę DiLO po wcześniejszym leczeniu onkologicznym?
Karta DiLO może zostać wydana ponownie, jeśli dochodzi do nawrotu choroby albo pojawia się drugi nowotwór. Oznacza to, że szybka ścieżka onkologiczna może zostać uruchomiona na nowo w związku z aktualną sytuacją kliniczną, a nie tylko przy pierwszym rozpoznaniu.
- Jak karta DiLO działa w praktyce w różnych województwach i jakie problemy najczęściej zgłaszają pacjenci?
Działanie karty DiLO różni się regionalnie, bo w części województw lekarze POZ wystawiają ją znacznie częściej niż w innych. W praktyce najczęstsze problemy to brak wystawienia karty mimo przesłanek, opóźnienia terminów oraz trudności z przekazywaniem dokumentacji między placówkami.
Kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego można otrzymać już przy podejrzeniu nowotworu. Wyjaśniamy, kto ją wystawia, jakie daje terminy i prawa oraz jak w 2026 roku działa e-DiLO i szybka ścieżka onkologiczna.
Co znajdziesz w artykule?
Czym jest Karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO)
Kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego, nazywaną też „zieloną kartą”, wprowadzono po to, aby pacjent z podejrzeniem nowotworu nie poruszał się po systemie ochrony zdrowia przypadkowo. To dokument, który uruchamia szybką ścieżkę onkologiczną i porządkuje kolejne etapy: od pierwszego podejrzenia choroby, przez badania, aż po leczenie. W praktyce ma skrócić czas oczekiwania i ułatwić koordynację między lekarzem rodzinnym, specjalistą, diagnostą i szpitalem.
Najważniejsza zasada brzmi prosto: DiLO można otrzymać już przy podejrzeniu nowotworu. To bardzo istotne, bo wiele osób błędnie zakłada, że karta jest wydawana dopiero po potwierdzeniu raka w badaniu histopatologicznym. Tak nie jest. Jeśli lekarz oceni, że objawy, wynik badania obrazowego albo wyniki laboratoryjne wymagają szybkiej diagnostyki onkologicznej, może uruchomić tę ścieżkę wcześniej.
Warto też wiedzieć, że karta DiLO zastępuje skierowanie w ramach tej ścieżki. Dla pacjenta oznacza to mniej formalności i jaśniejszy tryb postępowania. Zamiast szukać kolejnych skierowań do kolejnych etapów, poruszasz się w ramach jednego dokumentu, który jest uzupełniany w toku diagnostyki i leczenia.
Czy DiLO oznacza już rozpoznanie raka?
Nie. Samo wystawienie DiLO nie oznacza, że nowotwór został rozpoznany. Oznacza tylko tyle, że lekarz widzi uzasadnione podejrzenie choroby nowotworowej i chce, aby diagnostyka odbyła się szybciej niż w zwykłym trybie. To duża różnica, bo w praktyce część pacjentów z kartą ostatecznie nie otrzymuje rozpoznania nowotworu, ale dzięki karcie dochodzi do tego w krótszym czasie i na podstawie pełniejszej diagnostyki.
To rozwiązanie ma sens także psychologicznie i organizacyjnie. Lepiej szybko wykluczyć poważną chorobę niż przez wiele tygodni funkcjonować w niepewności. Jeśli wynik okaże się nieonkologiczny, kończy się szybka ścieżka onkologiczna. Jeśli nowotwór zostanie potwierdzony, dokument prowadzi Cię dalej do konsylium i leczenia.
Po co pacjentowi szybka ścieżka onkologiczna
Przy chorobach onkologicznych czas ma realne znaczenie. Każdy tydzień zwłoki może opóźniać rozpoznanie typu nowotworu, stopnia zaawansowania i wdrożenie terapii. Kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego stworzono po to, by pacjent nie „utknął” między kolejnymi poradniami, terminami i skierowaniami.
Korzyści z tej ścieżki są konkretne:
- szybszy dostęp do specjalisty i badań diagnostycznych,
- lepsza koordynacja leczenia między placówkami,
- jasno określone terminy poszczególnych etapów,
- finansowanie świadczeń onkologicznych przez NFZ bez limitów,
- mniejsza liczba formalnych barier po stronie pacjenta.
W praktyce to nie jest „dodatkowy papier”, tylko narzędzie organizujące proces. Jeśli w Twojej sytuacji pojawia się podejrzenie nowotworu, szybka ścieżka może mieć większe znaczenie niż sama nazwa dokumentu.
💡 DiLO nie równa się diagnozie: Kartę można dostać już przy podejrzeniu nowotworu. To narzędzie do szybkiej diagnostyki, a nie potwierdzenie choroby.
Kto wystawia kartę DiLO i jak wygląda jej założenie
Kartę DiLO możesz otrzymać w trzech miejscach systemu ochrony zdrowia. To ważne, bo wielu pacjentów zakłada, że wszystko zaczyna się wyłącznie u onkologa. Tymczasem droga do szybkiej ścieżki bywa znacznie krótsza. Wystarczy, że lekarz, który jako pierwszy widzi niepokojące objawy lub wyniki, ma do tego uprawnienia i uzna, że dalsza diagnostyka powinna ruszyć od razu.
POZ, specjalista i szpital – trzy ścieżki wystawienia
Kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego może wystawić:
- lekarz POZ, czyli lekarz podstawowej opieki zdrowotnej,
- lekarz specjalista w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej,
- szpital, jeśli rozpoznano tam nowotwór złośliwy.
Najprostszy scenariusz wygląda tak: zgłaszasz się do lekarza z objawami, które budzą niepokój, albo z wynikiem badania, który wymaga pilnego wyjaśnienia. Lekarz analizuje sytuację, ocenia ryzyko i jeśli podejrzenie jest zasadne, wystawia DiLO. Od tego momentu trafiasz do szybkiej ścieżki onkologicznej.
W praktyce mogą to być na przykład takie sytuacje jak: utrata masy ciała bez wyraźnej przyczyny, krew w stolcu, podejrzany guzek w piersi, zmiana w płucu widoczna w RTG lub TK, nieprawidłowy wynik kolonoskopii czy zmiana opisana w USG. Każdy przypadek jest oceniany indywidualnie, ale kluczowe jest to, że nie musisz czekać na ostateczne potwierdzenie nowotworu, aby wejść na tę ścieżkę.
Warto jednak znać praktyczny problem systemowy. Ustalenia NIK wskazywały, że nie wszyscy pacjenci, którzy kwalifikują się do DiLO, rzeczywiście ją otrzymują. To oznacza, że w podobnych sytuacjach medycznych decyzje mogą być różne w zależności od placówki, lekarza albo regionu.
Co dzieje się po otrzymaniu karty
Po wystawieniu DiLO nie kończy się formalność, tylko zaczyna proces. Dokument uruchamia kolejne etapy diagnostyki i leczenia, a pacjent trafia do odpowiednich świadczeń w ramach szybkiej ścieżki. Z punktu widzenia organizacyjnego wygląda to zwykle następująco:
- lekarz wystawia kartę na podstawie objawów lub wyników,
- pacjent zostaje skierowany do dalszej diagnostyki lub specjalisty,
- wykonywana jest diagnostyka wstępna, a jeśli trzeba także pogłębiona,
- po potwierdzeniu nowotworu zwoływane jest konsylium,
- ustalany jest plan leczenia i termin rozpoczęcia terapii.
Dla pacjenta ważne jest, aby od początku pilnować dokumentów i dat. Zachowuj wyniki badań, wypisy, opisy obrazowe oraz datę wpisu na listę oczekujących. W praktyce to właśnie te informacje pozwalają sprawdzić, czy szybka ścieżka onkologiczna przebiega zgodnie z terminami.
Co zawiera karta i jak prowadzi pacjenta przez kolejne etapy
Wzór DiLO określa Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 9 kwietnia 2025 r. To nie jest więc dowolna notatka z poradni, tylko formalny dokument o określonej strukturze. Dzięki temu kolejne placówki widzą ten sam zestaw informacji i mogą szybciej przejąć pacjenta na następny etap diagnostyki lub leczenia.
Jakie informacje znajdują się w karcie
Typowa karta diagnostyki i leczenia onkologicznego zawiera przede wszystkim dane identyfikujące pacjenta oraz informacje medyczne potrzebne na dalszych etapach. Najczęściej obejmuje:
- imię i nazwisko pacjenta,
- numer PESEL,
- adres i dane kontaktowe,
- dane świadczeniodawcy wystawiającego kartę,
- informacje o diagnostyce wstępnej i pogłębionej,
- rozpoznanie nowotworu lub opis podejrzenia,
- ustalony plan leczenia,
- typ i stopień zaawansowania choroby.
Nie wszystkie pola są wypełnione od razu. Na początku w karcie znajduje się zwykle mniej danych, bo diagnostyka dopiero się rozpoczyna. Z czasem dokument jest uzupełniany o kolejne wyniki, decyzje terapeutyczne i informacje organizacyjne.
Kto i kiedy uzupełnia DiLO
To jedna z najważniejszych cech tego dokumentu. DiLO nie jest tworzone raz na zawsze w jednym gabinecie. Kolejni lekarze uzupełniają kartę na różnych etapach postępowania. Dzięki temu dokument odzwierciedla drogę pacjenta od pierwszego podejrzenia nowotworu do rozpoczęcia terapii.
W praktyce możesz mieć do czynienia z takim przebiegiem:
- lekarz POZ lub specjalista wystawia kartę przy podejrzeniu choroby,
- placówka diagnostyczna wpisuje informacje o przeprowadzonych badaniach,
- po potwierdzeniu rozpoznania dane są uzupełniane o typ nowotworu i jego zaawansowanie,
- konsylium wpisuje plan leczenia,
- ośrodek prowadzący terapię odnotowuje rozpoczęcie leczenia.
Dla Ciebie oznacza to, że karta pełni funkcję wspólnej osi informacyjnej. Nie zastępuje pełnej dokumentacji medycznej, ale zbiera kluczowe elementy, które przyspieszają decyzje i ograniczają ryzyko chaosu między poradniami.
Kiedy możliwe jest ponowne wydanie karty
DiLO nie zawsze jest dokumentem jednorazowym na całe życie. Karta może zostać wydana ponownie, jeśli dojdzie do nawrotu choroby albo pojawi się drugi nowotwór. To ważne, ponieważ pacjent onkologiczny może po latach ponownie wejść w etap szybkiej diagnostyki lub leczenia, ale już w związku z nową sytuacją kliniczną.
Przykład: jeśli ktoś zakończył leczenie raka jelita kilka lat temu, a później pojawia się podejrzenie wznowy lub rozpoznanie innego nowotworu, ponowne uruchomienie ścieżki onkologicznej może być zasadne. Wtedy dokument ma znowu uporządkować diagnostykę i leczenie według aktualnej sytuacji, a nie dawnych wpisów.
Jakie terminy i prawa daje szybka ścieżka onkologiczna
Jedną z największych zalet ścieżki DiLO są konkretne terminy. Dzięki nim możesz sprawdzić, czy proces przebiega zgodnie z założeniami systemu. W onkologii samo skierowanie do specjalisty nie wystarcza. Liczy się jeszcze to, jak szybko uda się przejść przez diagnostykę i rozpocząć leczenie.
Najważniejsze terminy w liczbach
Najważniejsze wartości, które warto zapamiętać, są trzy:
| Etap | Maksymalny termin |
|---|---|
| Wizyta u specjalisty po wystawieniu DiLO | do 14 dni |
| Diagnostyka wstępna od wpisu na listę oczekujących | maksymalnie 7 tygodni |
| Rozpoczęcie leczenia po ustaleniu planu terapii i wpisie na listę | maksymalnie 2 tygodnie |
Te terminy porządkują cały proces. Najpierw powinna nastąpić konsultacja specjalistyczna w ciągu 14 dni od wystawienia karty. Następnie diagnostyka wstępna nie powinna przekroczyć 7 tygodni od momentu wpisu na listę oczekujących. Jeżeli nowotwór zostanie potwierdzony, konsylium ustala plan terapii, a samo leczenie powinno zacząć się maksymalnie w ciągu 2 tygodni od wpisu na odpowiednią listę.
W praktyce zdarzają się przekroczenia. Research wskazuje, że choć przepisy określają limity, część pacjentów czeka dłużej niż zakładane terminy. Dlatego warto zapisywać daty, pytać o podstawę przesunięć i w razie potrzeby sprawdzać inne placówki realizujące świadczenia w ramach NFZ.
Co finansuje NFZ w ramach DiLO
Świadczenia diagnostyczne i lecznicze realizowane w ramach DiLO są finansowane przez NFZ bez limitów. To bardzo ważny zapis, bo oznacza, że standardowa ścieżka onkologiczna nie powinna wymagać od Ciebie prywatnego finansowania podstawowych etapów tylko dlatego, że placówka wyczerpała kontrakt w danym zakresie.
W ramach tej ścieżki mieszczą się między innymi konsultacje specjalistyczne, badania diagnostyczne przewidziane standardem postępowania oraz leczenie onkologiczne wynikające z rozpoznania i planu terapii. Nie oznacza to jednak, że każda dodatkowa usługa wykonywana poza standardem lub poza umową z NFZ również będzie bezpłatna.
Prawo do dokumentacji medycznej
Pacjent ma też ważne uprawnienie praktyczne: bezpłatną kopię dokumentacji medycznej związanej z diagnostyką i leczeniem onkologicznym. Obowiązek wydania jej wynika z przepisów o prawach pacjenta. To istotne zwłaszcza wtedy, gdy część diagnostyki odbywa się w jednej placówce, a leczenie w innej.
Warto z tego korzystać. Kopie opisów badań obrazowych, wyniki histopatologii, wypisy, decyzje konsylium i daty wpisów na listy oczekujących pomagają nie tylko w organizacji leczenia, ale też w ewentualnym wyjaśnianiu opóźnień. W onkologii uporządkowana dokumentacja realnie oszczędza czas.
⚠️ Terminy warto monitorować: Jeśli czekasz dłużej niż 14 dni na specjalistę lub ponad 7 tygodni na diagnostykę, poproś placówkę o wyjaśnienie i sprawdź inne terminy.
e-DiLO w 2026 roku: wersja papierowa, elektroniczna i zmiany od 2027
Rok 2026 jest okresem przejściowym. Oznacza to, że funkcjonują równolegle dwie formy dokumentu: klasyczna karta papierowa oraz e-DiLO, czyli wersja elektroniczna. Dla pacjenta najważniejsze jest to, że obie formy nadal mogą pojawiać się w praktyce i żadna z nich sama w sobie nie odbiera prawa do szybkiej ścieżki.
Jak działa okres przejściowy
W okresie przejściowym część placówek pracuje już głównie cyfrowo, a część nadal opiera się na obiegu mieszanym. Możesz więc spotkać sytuację, w której lekarz zakłada kartę w systemie elektronicznym, ale część informacji otrzymujesz również w formie papierowej. To normalne na etapie wdrażania nowych rozwiązań.
Dla Ciebie praktyczna zasada jest prosta: niezależnie od formy dokumentu pilnuj, aby mieć dostęp do swoich danych, wyników i potwierdzeń terminów. W okresie przejściowym większe znaczenie ma dobra komunikacja między placówkami niż sama nazwa systemu.
Co ma zmienić pełna cyfryzacja
Od stycznia 2027 planowane jest pełne przejście na formę elektroniczną. Celem nie jest sama cyfryzacja dla wygody administracji, ale usprawnienie realnej opieki nad pacjentem. e-DiLO ma poprawić kilka obszarów naraz:
- szybszy przepływ informacji między lekarzem POZ, specjalistą i szpitalem,
- łatwiejszy dostęp do dokumentacji medycznej,
- mniejsze ryzyko zagubienia części dokumentów,
- sprawniejszą kontrolę jakości i terminowości opieki,
- bardziej przejrzysty monitoring przebiegu ścieżki onkologicznej.
Dla pacjenta największa korzyść jest bardzo praktyczna: informacje mają szybciej docierać do kolejnych specjalistów. Mniej przepisywania danych i mniej obiegu papierowego oznacza większą szansę, że decyzje będą zapadać sprawniej.
Jak DiLO działa w praktyce: dane, różnice regionalne i badania uzupełniające
Żeby dobrze ocenić znaczenie DiLO, warto spojrzeć nie tylko na przepisy, ale też na dane. Skala systemu rośnie, jednak dostęp do szybkiej ścieżki nie wygląda identycznie w każdym regionie. W praktyce liczy się nie tylko to, co zapisano w ustawie lub rozporządzeniu, ale też jak działa lokalna organizacja świadczeń.
Co pokazują najnowsze dane o liczbie kart
Dostępne dane pokazują, że wykorzystanie ścieżki onkologicznej rośnie. Liczba świadczeń diagnostyki wstępnej realizowanych pod kartą DiLO wzrosła z około 12,8 tys. w październiku 2023 roku do około 15,6 tys. w październiku 2025 roku. To wzrost o blisko 2,8 tys. świadczeń, czyli około 22% w ciągu dwóch lat.
Podobny trend widać w diagnostyce pogłębionej. W październiku 2023 roku było to około 9,8 tys. świadczeń, a w październiku 2025 roku około 11,2 tys. To wzrost o mniej więcej 1,4 tys., czyli około 14%.
W wybranych grupach chorób także widać zwiększenie skali. W nowotworach przewodu pokarmowego wydano około 22 165 kart w 2021 roku, a w 2024 roku około 25 360 kart. To sugeruje zarówno większą wykrywalność, jak i częstsze kierowanie pacjentów do szybkiej ścieżki.
Od 8 grudnia 2025 r. dostępne są również otwarte dane pozwalające analizować liczbę wydanych kart regionalnie i porównywać wyniki w formatach takich jak JSON czy CSV. Dla pacjenta nie jest to codzienne narzędzie, ale pokazuje, że system można coraz dokładniej monitorować.
Różnice między województwami i najczęstsze problemy
Dużym wyzwaniem są różnice regionalne. W województwie pomorskim lekarze POZ wystawiają około 55% kart DiLO, podczas gdy w województwie podkarpackim tylko około 16%. Dla porównania na Dolnym Śląsku udział kart wystawianych przez POZ wynosił około 41,1% w 2023 roku, co należało do wyższych wartości w kraju.
Takie różnice nie wynikają z odmiennych przepisów, lecz z praktyki działania systemu. Mogą oznaczać różny poziom czujności onkologicznej w POZ, inne nawyki organizacyjne, odmienną dostępność diagnostyki albo różnice w sposobie współpracy między podstawową opieką a specjalistami.
Najczęstsze problemy, które pojawiają się w praktyce, to:
- brak wystawienia DiLO mimo spełniania przesłanek,
- przekraczanie terminów wizyt i diagnostyki,
- nierówny dostęp do szybkiej ścieżki między województwami,
- trudności w płynnym przekazywaniu dokumentacji między placówkami,
- niejasność dla pacjenta, które badania wchodzą w standard ścieżki, a które są już dodatkiem.
Z perspektywy pacjenta wniosek jest praktyczny: jeśli sytuacja budzi wątpliwości, warto aktywnie pytać o możliwość wystawienia DiLO, o terminy i o zakres badań finansowanych przez NFZ. W szybkiej ścieżce onkologicznej znajomość zasad naprawdę pomaga.
Które badania są uzupełnieniem, a nie częścią DiLO
To temat, który często budzi nieporozumienia. DiLO obejmuje standardową diagnostykę i leczenie onkologiczne finansowane przez NFZ. Nie każde badanie, które może być pomocne dla pacjenta, jest jednak elementem samej karty. Trzeba odróżnić dwa poziomy: świadczenia konieczne w publicznej ścieżce onkologicznej oraz badania lub terapie uzupełniające wykonywane dodatkowo.
Do badań i form wsparcia, które mogą mieć charakter komplementarny, ale zwykle nie są częścią standardu DiLO, należą na przykład:
- diagnostyka funkcjonalna,
- diagnostyka molekularna wykonywana poza standardem finansowanym przez NFZ,
- badanie stresu oksydacyjnego,
- badanie mikrobiomu jelitowego,
- wsparcie dietetyczne i dietetyka kliniczna,
- inne terapie wspierające stan ogólny pacjenta.
To nie znaczy, że takie działania są bezwartościowe. W określonych sytuacjach mogą wspierać ocenę stanu organizmu, żywienia, regeneracji czy tolerancji leczenia. Trzeba jednak jasno powiedzieć: nie zastępują ścieżki onkologicznej NFZ i zwykle nie są finansowane jako element samej karty DiLO.
Najrozsądniejsze podejście polega na tym, by standardowe leczenie i diagnostykę onkologiczną prowadzić w ramach DiLO, a dodatkowe badania traktować jako rozsądne uzupełnienie, jeśli mają uzasadnienie kliniczne. Dzięki temu nie tracisz uprawnień wynikających z szybkiej ścieżki, a jednocześnie możesz szerzej spojrzeć na swoją sytuację zdrowotną.
✅ Łącz NFZ z badaniami uzupełniającymi: Standardową diagnostykę prowadź w ramach DiLO, a prywatne badania wspierające traktuj jako uzupełnienie, nie zamiennik ścieżki onkologicznej.
Najczęściej zadawane pytania
Czy karta DiLO oznacza, że mam raka?
Nie. Kartę DiLO można wystawić już przy podejrzeniu nowotworu, zanim choroba zostanie potwierdzona. Dokument uruchamia szybką ścieżkę diagnostyczną i leczniczą, ale nie zastępuje pełnego rozpoznania.
Kto może wystawić kartę DiLO?
Kartę może wystawić lekarz POZ, lekarz specjalista w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej albo szpital, jeśli rozpoznano nowotwór złośliwy. W tej ścieżce DiLO zastępuje skierowanie do dalszej diagnostyki.
Ile czeka się z kartą DiLO na specjalistę, badania i leczenie?
Po wystawieniu karty wizyta u specjalisty powinna odbyć się do 14 dni. Diagnostyka wstępna nie powinna trwać dłużej niż 7 tygodni od wpisu na listę oczekujących, a rozpoczęcie leczenia powinno nastąpić maksymalnie w 2 tygodnie po wpisie na listę po ustaleniu planu terapii.
Czy z kartą DiLO wszystkie badania są bezpłatne?
Świadczenia diagnostyczne i lecznicze realizowane w ramach DiLO finansuje NFZ bez limitów. Nie oznacza to jednak, że każda dodatkowa konsultacja lub badanie wykonywane prywatnie poza standardem ścieżki będą bezpłatne. Pacjent ma też prawo do bezpłatnej kopii dokumentacji onkologicznej.
Co zrobić, jeśli termin z kartą DiLO jest zbyt odległy?
Poproś placówkę o weryfikację terminu w ramach szybkiej ścieżki onkologicznej i sprawdź inne placówki mające umowę z NFZ. Zachowaj kartę, wyniki i daty wpisów na listę oczekujących. W razie problemów można skontaktować się z oddziałem NFZ lub Rzecznikiem Praw Pacjenta.
Jak działa e-DiLO i czy papierowa karta nadal obowiązuje?
W 2026 roku trwa okres przejściowy, więc równolegle funkcjonują karta papierowa i e-DiLO. Od stycznia 2027 planowane jest pełne przejście na formę elektroniczną, co ma usprawnić obieg dokumentacji i komunikację między placówkami.
Kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego warto traktować jako praktyczne narzędzie, które porządkuje cały proces od podejrzenia choroby do leczenia. Jeśli znasz zasady działania DiLO, łatwiej dopilnujesz terminów, dokumentacji i zakresu świadczeń. W sytuacji onkologicznej taka wiedza po prostu pomaga szybciej i spokojniej przejść przez kolejne etapy.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej kliknij tutaj: https://vitmeup.pl/